Pamiętacie, jak Carl Landry w zeszłym sezonie pozbawił się jedynki ? Teraz Ron Artest próbuje tej sztuki. Co najlepsze ta sztuczna jedynka nie wypada podczas kontaktu z przeciwnikiem, bądź też kolegą z drużyny. Dobrze, że nie stało się to podczas małej rozmowy Kobe’ego z Ron Ronem.