Jeszcze kiedy nazwa nowej drużyny z Oklahomy nie byla znana w 100%, w sieci pojawiły się domeny okcthunderbasketball.com.oraz okcthunderbasketball.net. Jednak gdy przy opublikowaniu nowego terminarza rozgrywek, pojawiły się tytuły Oklahoma City Thunder, wszystko stało się jasne. Później przy okazji wyboru logo również miał miejsce przeciek, bowiem jeden z prawcowników fabryki gadżetów dla Thunder zrobił zdjęcie komórką piłki promocyjnej. Czyżby nowe stroje Thunders podzieliły ten los? Wygląda na to, że tak. Sprawdźcie notke z Zawsze Po Pierwsze. Teraz porównajcie to z poniższym filmikiem przedstawiający mecz Chicago Bulls – Oklahoma City Thunder z gry NBA 2k9
Mam nadziej, że "grzmoty" zaskoczą swoją grą. Bo marketing im nie wychodzi, oj nie….