Po raz kolejny zaczynamy od wiadomości z Golden State Warriors. Monta Ellis został zawieszony na 30 spotkań za niedopełnienie paragrafu 12 Uniform Player Contract. Gracz "wojowników" straci na tym około 3 milionów dolarów. Ellis do końca życia unikać będzie skuterów. Cóż za głupotę trzeba płacić….
Magic Johnson udawał, że jest nosicielem wirusa HIV ? Stwierdzili tak Chris Baker oraz Langdon Perry ze stacji radiowej KLTK – FM z Minneapolis.
Trzeba przyznać, że żart dość niskiego lotu. Magic oczywiście zareagował na całą sytuację, mówiąc, że Langdon i Baker powinni w inny sposób używać radia, niż tylko do naśmiewania się z poważnej choroby jaką niewątpliwie jest AIDS. Stacja z Minneapolis przeprosiła za całe zajście.
Luke Walton może spać spokojnie. Stacy Elizabeth Beshear, lat 34, została oskarżona o prześladowanie zawodnika Lakers. Jak podaje Walton, Beshear chodziła za nim krok w krok, śledziła go samochodem. Doszło nawet do takiej sytuacji, że Stacy podjechała na światłach do Waltona, gestykulując przez okno "strzał z pistoletu". O rysowaniu gabloty Waltona Juniora już nie wspomnę Zawodnik Los Angeles Lakers wziął się wreszcie na odwagę i zgłosił to na policję. Trochę to zajęło ale Stacey została zatrzymana przez organy ściagania. Teraz czeka w areszcie na sprawę sądową, mającą się odbyć w przyszłym miesiącu. Grozi jej rok pozbawienia wolności oraz do 1000$ grzywny. Także w tym sezonie Walton powinnien grać o wiele lepiej, za rok kiedy wróci zmora może być gorzej.

Youtube aż się zagotował, po tym jak światło dzienne ujrzał materiał z przygodą Devina Harrisa w Londynie. Harris spytany o to, jak się czuje po tym co się stało na jednym z ulicznych boisk, odpowiada: "Myślałem, że to będzie niepełnosprawny dzieciak. Tak mi powiedziano. W związku z czym miałem zamiar oddać kilka rzutów i to wszystko. Źle mnie poinformowany, inaczej byłbym przygotowany na to co się stało"
Bardzo możliwe, że w tym sezonie zobaczymy na boisku Haywoode’a Workmana. Nie chodzi tutaj jednak o powrót do gry, Workman ma szansę posędziować kilka spotkań ligi NBA. 42 – letni Workman od pięciu lat wspimna się po szczeblach kariery sędziowskiej. W sezonach 2006/2007 oraz 2007/2008 znalazł się na liście sędziów przedsezonowych, w obu sezonach sędziował spotkania ligi NBDL (trzeci zawodnik w historii ligi, obok Leona Wooda oraz Bernie’ego Fryera, który został sędzią). Workman został wybrany przez Atlanta Hawks w Drafcie 1989, z numerem 22 w drugiej rundzie draftu (49 wybór ogółem).
"Płacą mi podwójnie, moja rola w grze drużyny znacząco wzrosła, nie mam żadnych wydatków i do tego mieszkam w ładnym mieście", tak właśnie kwituje Josh Childress swój wyjazd do Grecji. Nawet wyjścia do nocnych klubów są szeroko opisywane przez lokalna prasę. Jednak czy ta popularność i pieniądze warte są rozbratu z NBA ?
Samuel Dalembert spytany czy wróci do reprezentacji Kanady, odparł: "Dopiero po zmianie trenera". Zawodnik 76ers pokłocił się z trenerem Leo Rautinsem, przez co został wykluczony z reprezentacji jeszcze przed Igrzyskami (na których zabrakło Kanady)

Shaquille O’Neal nazwał całą ekipę Spurs tchórzami. Powodem tak ostrej krytyki w kierunku zespołu z San Antonio (a właściwie ich trenera Gregga Popovicha), jest stosowanie taktyki Hack-a-Shaq podczas tegorocznych PO. "Kiedy przegrywasz, jest sens stosowania tego manewru. Jednak kiedy prowadzisz 10 – 15 punktami, Hack-a-Shaq jest tchórzostwem. Popps doskonale sobie z tego zdaje sprawę. Zapłacą mi za to!". Ciekawe prawda?

Liga NBA zwolni w najbliższych dniach 80 swoich pracowników. David Stern tłumaczy ten ruch jako konieczność, bowiem sytuacja finansowa na świecie nie jest stabilna. Te 80 "biurek" to 9% ogółu ludzi pracujących dla ligi. Cięcie to ma drugie dno, ponieważ Stern ostatnio zapalił zielone światło dla dwóch projektów, mających rozszerzyć jeszcze bardziej interesy NBA na świecie. Pierwszy projekt to pomoc, razem z AEG, w wybudowaniu 12 hal w Chinach. Będą to podwaliny pod chińską "dywizję" NBA. Podobnym ruchem jest drugi pomysł, by do 2012 roku przynajmniej jeden mecz sezonu regularnego odbył się w Londynie.
Zapowiada nam się na wysyp artystów spod znaku NBA. Kiedyś pisałem, że Dee Brown nagrał co nie co. Utwory Browna tak się spodobały w klubie Vanilla w Istambule, że regularnie tamtejsza scena gościła Browna bądź też jego nowe produkcje. Caron Butler, nowy klubowy kolega Browna, spytany czy zna twórczość kolegi odpowiedział z uśmiechem: "Tak słyszałem. Niech on lepiej zostanie przy koszykówce." Ciekawe jakie zdanie będzie mieć Butler o płycie innego zawodnika Wizards, DerMarra Johnsona. Pewnie nie lepsze. Johnson jak na razie udziela się "gościnnie" jako Boss Slim (2:35). Ogólnie nie polecam…
