Pewnie niewiele osób z tego zdaje sobie sprawę, ale istnieje coś takiego, jak Polsko – Amerykański Hall of Fame. Do te galerii sław, "zapraszani" są sportowcy, amatorzy i profesjonaliści, którzy mimo obywatelstwa USA, mają polskie korzenie. Pierwszym sportowcem, który dostąpił tego zaszczytu, był bejsbolista Stanisław Franciszek Musiał – znany bardziej amerykańskiej publiczności jako Stan Musial. Było to w 1973 roku.
W tym roku do tego specyficznego HoF, zaproszeni zostaną: Aleta Rzepecki – Sill (kręgle), Tom Nowatzke (NFL), Jim Konstatnty (MLB) oraz Christian Laettner (NBA).

12 czerwca odbędzie się gala, na której wyżej wymienieni Państwo, zostaną oficjalnie wpisani w poczet, legend polsko – amerykańskiego sportu. Laettner musi być bardzo podekscytowany, bo to prawdopodobnie jedyne takie wyróżnienie w karierze tego zawodnika. Na prawdziwe Hall of Fame Christian Laettner, raczej nie ma co liczyć, więc pozostaje cieszyć się z tego co jest. Czytając nazwiska osób które, do tej pory zostały wybrane można odnieść wrażenie, że nie jest wcale tak najgorzej. Mike Krzyzewski (wybrany w 1991 roku), Mitch Kupchak (2002), Zygmunt "Red" Michalik (sędza koszykarski, wybrany do polsKo – amerykańskiego HoF w 1996 roku, 10 lat wcześniej zgłoszony do Hall of Fame), Tom Gola (1977), Mike Gminski (2003).
* Na koniec tradycyjnie ciekawostka. W zeszłym roku kapituła PAHoF, zdecydowała o wyborze Waltera "Killera" Kowalskiego. Wladek Kowalski, znany pod pseudonimami: Tarzan Kowalski, The Masked Executioner The Masked Destroyer, był wrestlerem w latach 1947 – 1977.

Pierwszym "zapaśnikiem" wybranym do PAHoF (1983 rok), był Stanisław Jan Cyganiewicz aka Stanislaus Zbyszko. Nasz rodak, urodzony 1 kwietnia 1879 roku w Krakowie, kładł podwaliny pod to, co teraz amerykanie nazywają wrestlingiem.
