Mutant

 Mutantorganizm, w którego cechach dziedzicznych nastąpiła mutacja i który różni się od osobników swojego typu (za słownikiem języka polskiego).

 Czemu zaczynam dziś od tego? Miałem "przyjemność" oglądania mecz z serii NBA Europe Live 2008 (oczywiście na C+). W Paryżu doszło do konfrontacji, pomiędzy Miami Heat a New Jersey Nets. Spotkanie zakończyło się, po dogrywce, wynikiem 100 – 98 dla Nets. Mecz mógł się spodobać, jednak komentarz (nie po raz pierwszy i obawiam się nie ostatni) psuł wszystko. Dobry mecz rozegrał Chris Douglas – Roberts, zdobywając 18 punktów. Wybrany z numerem 40 w drugiej rundzie tegorocznego draftu Douglas – Roberts trafił 9 na 15 w rzutach z gry. CDR zebrał też 6 piłek, przechwycił 3 piłki, raz podał.

(mutant kryje D-Wade’a)

 Podczas jednej z akcji rzeczonego zawodnika para komentatorów Michałowicz – Telman, zabłysnęła właśnie tym mutantem. Może niedosłownie, ale brzmiało to mniej więcej tak…

  W.Michałowicz: "W historii NBA można znaleźć wielu Douglasów i Robertsów"

  Z.Telman: "W takim razie to mutant…(cisza)"

 W późniejszej fazie spotkania było również kilka podobnych perełek, jednak z czasem odciąłem się od komentarza obu Panów. Szkoda, że na wszystkich kanałach nie ma wyboru "ścieżki dzwiękowej", wyboru pomiędzy oryginałem a studiem. Lata ćwiczeń na Cyfrze (już kiedyś o tym pisałem) i można się w sumie przywyczaić. Mimo tych mankamentów spotkanie niezłe, trochę zmartwił mnie utykający Vince Carter. Po meczu okazało się, że to niegroźny uraz. Jedynie małe naciągnięcie ścięgna udowego. Żal tylko patrzeć na Cartera w takiej formie. Mniej dunków, mniej agresji pod koszem. Głównie rzuty z dystansu, gdzieniegdzie "zakąszone" jakiś wjazdem pod kosz. Francuzi pamiętają jeszcze to co, Vince zrobił z Frederic’em Weisem.

 Vince zdobył w tym meczu 8 punktów, dodajc po asyscie i zbiórce. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył, stosunkowo świeży nabytek Nets, Devin Harris (21 punktów). Dla pokonanych też 21 "oczek" rzucili Dwyane Wade oraz Michael Beasley.

 Następne spotkanie NBA Europe Live 2008 odbędzie się 14 października. W Londynie dojdzie do rewanżu z Paryża.

 W innych spotkaniach:

 – Chicago Bulls – Dallas Mavericks 102 – 110 (Derrick Rose 10 pkt., 5 ast., 6 strat),

 – Houston Rockets – San Antonio Spurs 85 – 78,

 – Utah Jazz – Phoenix Suns 89 – 96,

 – Los Angeles Lakers – Los Angeles Clippers 80 – 107.

 * Dziś kolejne spotkania. Najbardziej godne uwagi to Orlando Magic – CSKA Moskwa.